czwartek, 18 stycznia 2018

Nowe...

Pora na podsumowanie moich ostatnich zakupów książkowych. Musiałam zrobić sobie ściągę, na której jest lista nowych książek na mojej półce, bo doszło do tego, że przez pomyłkę, w niewielkim odstępie czasu,  zamówiłam dwa identyczne egzemplarze... Pozostawię to już bez komentarza...


1. "Krew Helsinek" James Thompson
2. "Pułapka" Melanie Raabe
3. "Wieczór taki jak ten"  Gabriela Gargaś
4. "W pułapce pamięci" D. Baldacci
5. "Dobra córka" Alexandra Burt
6. "Magiczny wieczór" Agnieszka Krawczyk
7. "Odpowiedz jeśli mnie słyszysz"  M. Schulman
8. "Ene, Due Śmierć"  M.J. Arlidge
9. "Bad mommy"  T. Fisher
10. "Przeproś" A. Kościów
11. "Siostra" Louise Jensen
12. "Prezent" Louise Jensen
13. "Latarnia z Kiss River"  Diane Chamberlain
14. Pyszne obiady" Anna Starmach
15. "Nieznajoma w domu" S. Lapena
16. "Grób mojej siostry" Robert Dugoni
17. "Świat Ruty" Iwona Żytkowiak
18. "Żony pana Glassa A.S. Nathen
19. "Bardzo długie przebudzenie" Grażyna Jeromin-Gałuszka

To pierwsza część moich zakupów styczniowych. Druga pojawi się pewnie niebawem, a wśród nich  tytuł, który tak zawrócił mi w głowie, że teraz mam w domu podwójny egzemplarz.


wtorek, 16 stycznia 2018

3. "Idealna" Magda Stachula

"IDEALNA"
Magda Stachula



Anita ma depresję. Nie może zajść w ciążę. Leczy się i wciąż ma nadzieję, że w końcu zostanie matką. Kryzys małżeński obserwujemy z punktu widzenia Adama i Anity. Dla kobiety pragnienie zajścia w ciążę staje się wręcz obsesją. Jest jeszcze ktoś... W grę wchodzi zdrada, zazdrość, żal, ból, intryga, złość... Jest pewna kobieta, której celem jest zemsta... W mieszkaniu zaczyna dochodzić do dziwnych zdarzeń. Strach i niepokój zaczynają o sobie dawać znać.
Anita nie wychodzi z domu. Obserwuje świat z kamer monitoringu. Upatrzyła sobie nieznajomego mężczyznę z Pragi...Początkowo nie wiemy kim są Eryk i Marta, ale wkrótce wszystko się splata w jedną, spójną całość...
Historia ciekawa, chociaż spodziewałam się czegoś innego, bardziej mrożącego krew w żyłach... Początkowo czytało mi się ją dość opornie. Na szczęście później oswoiłam się z bohaterami i z zainteresowaniem śledziłam dalszy rozwój akcji. Polecam książkę do przeczytania. Zakończenie dość pomysłowe, chociaż jak dla mnie tak jakoś dziwnie i za szybko urywa się. "Idealna" jest wciągająca, ale zabrakło mi tego czegoś, co powinno dominować w tego typu gatunku literackim.

Książka z mojej półki.

Moja ocena: -5/6

sobota, 13 stycznia 2018

Yankee Candle...

Wolny weekend... Trzeba to zapisać, bo nie wiadomo kiedy taki powtórzy się ;) Planuję robić NIC! Oprócz większych zakupów, prania, prasowania, gotowania..., a i wypadałoby też wreszcie złożyć choinkę ;)
Czekam na kilka paczek. Jedna z nich zapowiedziała się na dzisiaj, więc może przesyłka umili mi czas ;) A skoro już o czasoumilaczach mowa, to mam zamiar dzisiaj poczytać sobie, w towarzystwie Yankee Candle. Zastanawiałam się, co by tutaj kupić mojej siostrze na urodziny. Zamówiłam więc podwójny pakiet kominków i wosków. Dla siebie i dla niej ;) Takie więc oto początki u mnie z zapachami. Na razie testuję woski, by kiedyś, w przyszłości zdecydować się na jakąś konkretną świecę ;)



czwartek, 11 stycznia 2018

2. "Nieznajoma w domu" Shari Lapena

"NIEZNAJOMA W DOMU"
Shari Lapena

Ilość stron: 325


Karen i Tom są szczęśliwym małżeństwem. Wszystko układa się wspaniale do pewnego momentu, kiedy Karen nagle znika z domu i ulega wypadkowi w podejrzanej dzielnicy. Szybko wychodzi ze szpitala, ponieważ nie doznała większych zewnętrznych obrażeń. Okazuje się jednak, że w pobliżu miejsca nieszczęśliwego zdarzenia zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Karen staje się główną podejrzaną, ponieważ sama nie pamięta momentu, co tak naprawdę wydarzyło się na miejscu zdarzenia. Nie pamięta, albo coś ukrywa...? Czy Tom zna swoją żonę? Do tej pory nie wnikał w jej przeszłość. W miarę rozwoju sytuacji wychodzi na jaw, że jego żona kryje tajemnice z przeszłości, które zaczynają burzyć dotychczasowy spokój w życiu małżeństwa. Tom również ma swoje sekrety... Do gry wkracza Brigit... Mieszka na przeciwko domu Toma i Karen. Jest najlepszą przyjaciółką Karen, natomiast Tom nie pała do niej zbytnią sympatią. Dlaczego...? Brigit nie jest tylko ich sąsiadką. Wnikliwie obserwuje życie swoich sąsiadów. Co kryje się za takim zachowaniem Brigit...?
Autorka wykreowała intrygującą historię. Kryje w niej kilka znaczących zwrotów akcji, kiedy wydawało mi się, że akcja jest przewidywalna. Książkę czyta się szybko i chociaż fabuła nie jest jakoś specjalnie skomplikowana, to pochłonęłam ją w mgnieniu oka. Autorka w ciekawy sposób miesza w akcji, wyjawia tajemnice, które zaskakują...
Takiego zakończenia nie przewidywałam i w zasadzie nie wiem tak do końca, jak mam je rozumieć. Czy mam rozumieć, że autorka pozostawiła zakończenie otwarte, dając mi nadzieję, na dalszy ciąg...? Winny morderstwa nie ponosi kary przez wymiar sprawiedliwości, no i jest jeszcze wątek Brigit... Albo kobieta zwariowała, albo rzeczywiście zaczyna nowy etap w swoim życiu...?
Polecam do przeczytania "Nieznajoma w domu"

Moja ocena: 5/6

wtorek, 9 stycznia 2018

1. "Pułapaka" Melanie Raabe

"PUŁAPKA"
Melanie Raabe



Stron: 343

Linda Conrad, 38-letnia autorka książek przed 11-stu laty była świadkiem zabójstwa swojej siostry. To traumatyczne przeżycie sprawia, że od lat cierpi na depresję i zaburzenia posttraumatyczne. Przychodzi moment, że rozpoznaje mężczyznę, którego widziała w dniu zabójstwa Anny. Wie kim jest i postanawia sprawić wszystko, by po latach przyznał się do winy. Pisze książkę, w której opisuje zdarzenie sprzed lat. Pragnie w ten sposób sprawić, by morderca wpadł w jej pułapkę i zapłacił za śmierć siostry. Okazuje się, że to dziennikarz, ojciec... Żyje przykładnie, stara się być dobrym człowiekiem. Linda zdaje sobie sprawę, że udowodnienie mu winy, będzie trudnym zadaniem.
Historia wciąga. Niby od samego początku wiemy, komu Linda postanawia wymierzyć sprawiedliwość, ale autorka w sprytny sposób zbiła mój tok myślowy,  z niby oczywistego faktu i sprawiła, że przez chwilę zaczęłam wątpić w winę Lenzena. Wręcz zaczęłam podejrzewać samą Lindę o zabójstwo własnej siostry. W całej historii można doszukać się kilku zwrotów akcji, które sprawiają, że chce się czytać ją  do końca, czekając na rozwiązanie. Zakończenie nie jest jakoś specjalnie zaskakujące, ale mimo wszystko "Pułapkę" zaliczam do udanych powieści.

Książka z mojej półki.
Moja ocena: +4/6

niedziela, 7 stycznia 2018

Świateczny spacer...

Święto Trzech Króli. W naszym mieście po raz pierwszy organizowany był Orszak, no ale nam nie było po drodze w nim uczestniczyć ;) Pewnie teraz stanie się tradycją i co roku będzie szansa, by zobaczyć takie świętowanie w mieście.
Po obiedzie podjechaliśmy w jedno z naszych ulubionych miejsc. Daleko nie mamy, bo zaledwie 3km od naszego bloku ;)











Ptactwa całe mnóstwo...

A meine schwester  ;) kończy dzisiaj 31 lat. W zeszłym roku udało się nam ją zaskoczyć, bo wpadliśmy do niej z niezapowiedzianymi odwiedzinami :) W tym roku też lekko ją zaskoczyliśmy, bo z prezentem dla niej wyskoczyliśmy, kiedy była u nas przedwczoraj ;)

czwartek, 4 stycznia 2018

Moja biblioteczka...

Moja domowa biblioteczka wygląda obecnie tak:


Przy okazji przeprowadzki do większego mieszkania, była okazja, by podliczyć wszystkie książki, które mam.  Poza widocznymi na zdjęciu jest jeszcze kilkadziesiąt innych ukrytych w szafie ( to te przeczytane, których systematycznie pozbywam się, robiąc regularnie miejsce na nowe ) i kilka sztuk, które pożyczyłam siostrze. Stan na koniec grudnia to 350 sztuk. Głównie są to powieści wydane w latach 2015-2017. Dodam, że około 300-stu z nich jeszcze nie czytałam i wciąż kupuję nowe... Dzieci w swoich pokoikach mają swoje półki z książkami, ale to już osobny temat na post ;)




Ostatni stosik książkowy pojawił się na blogu w listopadzie. Wkrótce wstawię post z zakupami książkowymi z minionego miesiąca. Dzisiaj zrobiłam pierwsze zamówienie w Nowym Roku. Jak tylko dojdzie paczka, będzie nowy wpis.

wtorek, 2 stycznia 2018

Nowe... Styczniowe zapowiedzi...

"48 tygodni"  2 stycznia


Ile może wydarzyć się w rodzinie przez 48 tygodni?

Choć Natasza kocha swoich bliskich, poskramianie codziennych kłopotów domowych nie jest jej wymarzonym zajęciem. Tymczasem dwa koty pilnie obserwują rybki w akwarium, niespodziewanie wpada natrętna była dziewczyna męża, rezolutna córeczka zadaje mnóstwo zaskakujących pytań, do tego przez telefon płacze przyjaciółka... A to dopiero początek kłopotów! Chyba najwyższy czas wrócić na studia i rozpocząć pracę.

Dowcipna, lekka i pełna zabawnych perypetii opowieść o losach Nataszy sprawi, że uśmiechniesz się nawet w najbardziej ponury dzień.


"Jedwabne rękawiczki"  10 stycznia

Laura wiedzie spokojne życie na ostatnim piętrze przedwojennej warszawskiej kamienicy, gdzie mieszka wraz mężem i córkami. Czuje się tam szczęśliwa i bezpieczna, do czasu, gdy znajduje na podłodze salonu amarantowy koralik ze strzępkiem srebrnej nici. Intuicja podpowiada jej, że jest on ważny, podobnie jak zdjęcie dziewczynki z lalką ukryte za obwolutą starego albumu, listy wypchane strzępkami znalezionych pod podłogą papierzysk oraz jedwabna rękawiczka z wyhaftowanym tajemniczym symbolem.

Chęć wyjaśnienia tajemnicy zaprowadzi Laurę do maleńkiego francuskiego miasteczka i domu z zamkniętymi okiennicami. Wewnątrz czekają na nią zarówno odpowiedzi, jak i nowe pytania.
Powieść o tajemnicach przeszłości, i cenie jaką trzeba zapłacić za ich poznanie.


"Jesteś moja"  11 stycznia

Lucy Wakefield jest wykształconą, dobrze zarabiającą młodą kobietą, która w akcie desperacji robi coś szokującego: zabiera niemowlę pozostawione w wózku na zakupy i wychowuje dziewczynkę jako swoje dziecko. Udaje jej się zachować tajemnicę przez ponad dwadzieścia lat – przed córką, Mią, krewnymi, współpracownikami i przyjaciółmi. Jej sekret zmienia życie wielu ludzi i wystawia na próbę nasze rozumienie istoty macierzyństwa.
"Jesteś moja" to przejmująca opowieść, przedstawiona z perspektywy Lucy, Mii, a także biologicznej matki dziewczynki i innych, blisko związanych z nimi osób. To opowieść o nadziei i utracie, o jednej, nieodwracalnej decyzji, która zrujnowała życie szczęśliwej rodziny.



"W domu"  17 stycznia

Dziesięć lat temu porywacze uprowadzili dwóch sześciolatków, Patricka Moore’a oraz Rhysa Baldwina, żądając od ich bogatych rodziców okupu. Potem nagle zamilkli, a po porwanych chłopcach ślad zaginął. Przez cały ten czas obie rodziny musiały radzić sobie z bolesnymi wspomnieniami, próbując uporać się z rozpaczą po utracie ukochanych dzieci. I pewnie byłoby tak dalej, gdyby nie dwaj ludzie: Myron Bolitar, agent sportowy, i jego przyjaciel, Win Lockwood, którego elegancki strój skrywa umiejętnie wyszkolonego zabójcę. Mężczyźni wierzą, że właśnie zlokalizowali jednego z porwanych chłopców, dziś już nastolatków. Chłopak rzekomo był widziany w Londynie. Czy to rzeczywiście on? Gdzie się podziewał przez dziesięć lat? Jak wiele pamięta z dnia, kiedy został porwany? I co najważniejsze: czy jest w stanie naprowadzić Myrona i Wina na trop swego zaginionego przyjaciela, jeśli ten w ogóle jeszcze żyje?

"13 minut"  16 stycznia

Byłam martwa przez 13 minut… teraz chcę wiedzieć, dlaczego.

Nie pamiętam, jak trafiłam do lodowatej rzeki, ale wiem jedno: to nie był wypadek.
Podobno przyjaciół trzeba mieć blisko siebie, a wrogów jeszcze bliżej, ale czasem trudno ich rozróżnić. Moje przyjaciółki mnie kochają. Wiem to.
Co nie znaczy, że nie chciały mnie zabić.

"13 minut" to wciągający kryminał o ludzkich tajemnicach, lękach, manipulacji i potędze prawdy.

Podważa to wszystko, co myślimy o swoich relacjach z innymi i budzi wątpliwości, czy naprawdę znamy naszych bliskich…



"Miłość w kolorze bieli"  17 stycznia

Salon sukien ślubnych „Embarras” to miejsce jedyne w swoim rodzaju. To właśnie tutaj przeplatają się radości i smutki przyszłych panien młodych, co przyprawia o niejeden ból głowy jego właścicielki: Laurę, Elę i Kaję, które prowadzą rodzinny biznes.
Do salonu przychodzi właścicielka biura matrymonialnego „Kupidyn w spódnicy”, Wanda, w towarzystwie  Barbary – narzeczonej swojego byłego męża. Mają wspólnie wybrać suknię dla Barbary, która szykuje się do ślubu. Sprawa może wydawać się dziwna, ale tylko na pierwszy rzut oka, „Embarras” gości bowiem tylko osobliwych klientów. Oprócz nich, w pobliżu uroczych bohaterek kręcą się różni, szczerze zainteresowani nimi kawalerowie.
Druga część humorystycznej serii obyczajowej, która nie szczędzi czytelnikowi uśmiechów i wzruszeń.

"Z jednej gliny"  17 stycznia

Nora zajmuje się organizacją zajęć z ceramiki, choć właściwie za bardzo się na tym nie zna. Ma tylko warsztat, w którym pracował jej zaginiony w tajemniczych okolicznościach mąż. Teraz kobieta musi jakoś zarobić na utrzymanie pięciorga dzieci po tym, jak została zupełnie sama…
Dołączają do niej trzy kobiety, Lena, Gośka i Marta. I każda z nich ma własne problemy do pokonania.

Pierwsze spotkanie nie należy do najbardziej udanych. Z czasem jednak kobiety przekonują się, że kłopoty łatwiej pokonać, gdy ma się obok siebie życzliwe osoby. A przyjaźń to nie wytarty frazes lecz wartość, dzięki której wszystko staje się łatwiejsze.


"Milczące dziecko"  17 stycznia

Latem 2006 roku Emma Price bezsilnie patrzyła, jak z rzeki wyłowiono czerwoną kurtkę jej sześcioletniego syna, Aidena. Ciała nie odnaleziono.
Dopiero dziesięć lat później Emma odkryła, że na powrót może cieszyć się życiem. Wyszła za mąż, oczekuje drugiego dziecka i poczuła, że znowu ma kontrolę nad swoim życiem.
I wtedy wraca do niej Aiden.
Chłopak nie jest w stanie mówić, ale jego ciało opowiada historię zaginięcia. Liczne rany i złamania rzucają nieco światła na koszmar, przez który przeszedł. Okazuje się również, że Aiden wcale nie wpadł do wody. Aiden został porwany.
Emma usiłuje porozumieć się z nastolatkiem i odkryć tożsamość sprawcy bestialskich czynów. Ale kto w ich małej wiosce mógł dopuścić się tak straszliwej zbrodni?
Tylko jej syn zna całą prawdę. Jednak jak opowiedzieć o niewyobrażalnym?



"Cudowny chłopak"  17 stycznia

August jest inteligentnym, dowcipnym chłopcem i jego życie wyglądałoby pewnie zupełnie inaczej, gdyby nie jeden zmutowany gen, z powodu którego ma zdeformowaną twarz i, zanim skończył 10 lat, musiał przejść 27 operacji. Do tej pory patrzył na siebie oczami bezwarunkowo kochających go rodziców i siostry. Teraz, gdy idzie do szkoły – od razu do piątej klasy – przyjdzie mu się zmierzyć ze światem rówieśników i starszych uczniów, z ostracyzmem, uprzedzeniami, a czasem ze zwykłym chamstwem i podłością. Spotka się jednak również z dobrocią, przyjaźnią i wspaniałomyślnością. Kontakt z rówieśnikami odmieni Augusta. Ale czy tylko jego?

"Wszystkie pory uczuć. Zima"  17 stycznia

Róża poświęciła całe życie swoim wychowankom z domu dziecka i niepełnosprawnej intelektualnie siostrze. Jednak w końcu zrozumiała, że ma już dość samotności i karania siebie za nieszczęśliwe w skutkach zdarzenie z przeszłości, na które nie miała żadnego wpływu.

Róża i Tadeusz biorą ślub, rozpoczynają wspólne życie, lecz na drodze do ich szczęścia i spokoju stają… rodzinne tajemnice i obietnica złożona matce…



"Troje na huśtawce"  31 stycznia

Koralia ma czterdzieści dwa lata i czterdzieści dwa powody, by zmienić swoje życie. Oraz jeden dodatkowy, który wywraca jej świat do góry nogami. Tytus jest osiemnaście lat młodszy. Kiedy ona zdawała maturę, on własnie się rodził. I jeszcze jedno – jest synem jej najlepszej przyjaciółki. Co w życiu jest ważniejsze? Przyjaźń czy miłość? Czy naprawdę trzeba wybierać? „Troje na huśtawce” to współczesny romans obyczajowy, spisany w formie pamiętnika, opowiedziany z dystansem, ironią i dużą dawką emocji.
Jeśli przyjmiemy, że życie jest windą, która zatrzymuje się na każdym piętrze, a potem jedzie dalej, to wszystko można sobie bardzo prosto wytłumaczyć. Piętro z napisem małżeństwo zostało przeze mnie opuszczone, a ja znowu przesuwam się w górę.
Obecnie wysiadłam na poziomie „romans z młodszym”.

"Nieodnaleziona"  31 stycznia

Gdybym oświadczył jej się chwilę wcześniej, nigdy by do tego nie doszło. Nie napadnięto by nas, ja nie trafiłbym do szpitala, a ona nie zniknęłaby na zawsze z mojego życia.

Dziesięć lat po zaginięciu narzeczonej, Damian Werner jest pewien, że nigdy więcej jej nie zobaczy. Pewnego dnia trafia jednak niespodziewanie na ślad ukochanej – ktoś zamieszcza jej zdjęcie na jednym z profili spotted, szukając dziewczyny.

Werner jest gotów przyjąć, że to przypadkowe podobieństwo, spotter wgrywa jednak drugie zdjęcie. Zdjęcie, które zrobił jej sam Werner na kilka dni przed zaginięciem – i którego nikomu od tamtej pory nie pokazał.

Kto szuka dziewczyny? I czy to naprawdę ona pojawiła się po dziesięciu latach?
Damian znał swoją narzeczoną od dziecka, spędzali ze sobą każdą chwilę. Szukając odpowiedzi na kolejne pytania, odkrywa jednak, że nie wiedział o niej wszystkiego...

"Tylko dobre wiadomości"  31 stycznia

Dziennikarka Izabela Oster z dnia na dzień rzuca pracę w telewizji. Nie wszystko jednak toczy się po jej myśli. Nowe oferty pracy nie spływają, a pracodawcy nie pukają do jej drzwi. Na szczęście przyjaciółka, Kamila Rudnicka-Clement, składa jej propozycję nie do odrzucenia.
Kobieta odziedziczyła bowiem podupadające pismo dla pań, natomiast Izabela ma jej pomóc w odzyskaniu dawnej świetności magazynu.
Muszą tylko przeprowadzić się do Krakowa…
Obydwie przyjaciółki stają przed bardzo trudnymi decyzjami. Ale właściwie dlaczego miałyby nie podjąć wyzwania?
Życie pisze różne scenariusze, a do odważnych świat należy.
Kobiety rzucają się w wir pracy. Los przygotował dla nich wiele niespodzianek: porywającą wenecką podróż, odzyskaną przyjaźń, wiosenny Kraków odkrywany na nowo, a wreszcie miłość…
Bo wszystko jest możliwe, tylko trzeba chcieć i odważnie spoglądać w przyszłość.



poniedziałek, 1 stycznia 2018

NOWY.. 2018... Podsumowanie, cele i postanowienia...

NAJWAŻNIEJSZY W KAŻDYM DZIAŁANIU JEST POCZĄTEK...

Jaki był 2017 rok? ... Dobrze, że już się skończył! Był przełomowy i jednocześnie najgorszy w moim życiu... Szczególnie jego druga połowa...

- 14 maja 2017... - Pierwsza Komunia Milenki...

- 17 maja 2017... - Nagle zmarł tata...
 Od tego momentu już nic nie jest tak samo, jak było... :(

-1 czerwca 2017... - Od dobrych kilku lat rozglądaliśmy się za większym mieszkaniem i nagle w ogłoszeniu pojawiło się coś dla nas. Tydzień później tj. 8 czerwca podpisaliśmy umowę przedwstępną. Dzień później wystawiliśmy nasze dotychczasowe mieszkanie na sprzedaż, a trzy dni potem: 14 czerwca zgłosiła się chętna osoba, do kupna naszego M3.

- 27 czerwca 2017... - sprzedajemy małe M i kupujemy nasze nowe miejsce na ziemi... M4.

- 1 lipca 2017... - koniec przeprowadzki. Mieszkamy na nowym...

- 3 lipca 2017... - rozpoczynamy generalny remont naszego gniazdka, który trwa do dzisiaj. Wszystko mężuś robi samodzielnie, po godzinach pracy.

Na dzień dzisiejszy mamy skończone trzy pokoje, dwa przedpokoje i WC na wykończeniu. W między czasie przeprowadzamy lifting łazienki...

Życie pokazało mi, jak wiele może wydarzyć się i wywrócić do góry nogami, w zaledwie 1,5 miesiąca...

CELE I POSTANOWIENIA NA NOWY ROK p.s. kolejność przypadkowa... Najbardziej zależy mi na rodzince i na tym, byśmy byli wszyscy razem i żeby zdrowie nam wszystkim dopisywało!!!

CZYTAM KSIĄŻKI... W 2016 roku przeczytałam 55 książek. W minionym już tylko 34, z wiadomych przyczyn :( W tym roku planuję przeczytać ich co najmniej 50...

BLOG... W dalszym ciągu w miarę możliwości chcę prowadzić tą stronę. Z nowym rokiem sporadycznie będą pojawiać się wpisy z naszego prywatnego życia. Z miejsc, w których bywamy i co robimy na co dzień. Na pamiątkę...

ROWER... W 2016 roku przejechałam na nim 501 km. W 2017 roku, znowu nic... Zaledwie 112 km... Wiadomo dlaczego... W minionym roku nie miałam ochoty na nic! Może uda się w 2018 roku pobić rekord. Chciałabym przejechać ponad 500 km. Zobaczymy czy się uda...

WAGA... O zgrozo!!! Chcę pozbyć się 10 kg!!! Będzie ciężko... Bardzo ciężko...

KUCHNIA... Głównie na jej remoncie chcę skupić się. Moim marzeniem jest, by w 2018 roku doprowadzić ją do porządku.

piątek, 29 grudnia 2017

[34] "Pudełko z marzeniami" Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński

"PUDEŁKO Z MARZENIAMI"
Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński


Niestety najwyraźniej oczekiwałam czegoś więcej od autorów "Pudełka z marzeniami". Dobra promocja książki i dałam się na nią nabrać. O ja naiwna... :) Sama historia jest nudna.  Taka o niczym... Już nawet to poczucie humoru, jakim próbowali zabłysnąć  autorzy, zaczynało mnie mocno drażnić. Nie chce mi się rozpisywać na temat wspólnego "dzieła" Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego, bo nie ma o czym pisać. Jedno jest pewne. Długo nie pozostanie w mojej głowie. Jak szybko ją przeczytałam, tak szybko o niej zapomnę.
Szkoda, że akurat tym tytułem zakończyłam kolejny rok czytelniczy. No, ale idzie NOWY ROK, z nadzieją, że trafię w nim, na znacznie ciekawsze powieści ;)

Moja ocena: -3/6

W grudniu udało mi się przeczytać cztery owiane świąteczną nutką książki.  To dobry wynik, biorąc pod uwagę wydarzenia z mijającego roku... Z końcem roku powoli zaczynam czytać na nowo...Nie zawsze mam czas na pisanie konkretnych opinii, ale cieszę się, że sporadycznie pojawiają się one nieco częściej, niż zwykle, bo było tak, że nie miałam  głowy, czasu, ani ochoty na nic.

środa, 27 grudnia 2017

[33] "Garść pierników, szczypta miłości" Natalia Sońska


"Garść pierników, szczypta miłości"
Natalia Sońska



"Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki?
Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu.
Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki. Kobieta wkrótce przekonuje się, że jest nie tylko przystojny i czarujący, ale także troskliwy i opiekuńczy. Kiedy Hanka ulega rodzinnej atmosferze przy wspólnym wypiekaniu pierników, coraz trudniej jej poprzestać na niezobowiązującej relacji.
Jakby tego było mało, popada w konflikt ze swoją przełożoną, której mąż jest jej dawnym ukochanym. Czy przeszłość stanie na drodze do szczęścia?
„Garść pierników, szczypta miłości” to doskonały przepis na zimową opowieść o poszukiwaniu szczęścia. Spróbujesz? "

Moja ocena: 4/6

czwartek, 21 grudnia 2017

[32] "Noc perseidów" Edyta Świętek

Edyta Świętek
"NOC PERSEIDÓW"


"Emilia i Tomek wychowywali się razem. Tomek studiował prawo, Emilia pracuje w sklepie spożywczym. Mimo że znacznie się od siebie różnią (wykształceniem, statusem majątkowym, zapatrywaniem na życie) i Tomek ma wątpliwości (jego zdaniem Emilia ma za mało klasy i szyku, powinna także ukończyć studia zaoczne i zmienić pracę), młodzi ludzie postanawiają się pobrać. Ich decyzja nie wzbudza entuzjazmu matki Tomasza..

W dniu gdy Tomek oświadcza się Emilce, poznaje licealną koleżankę narzeczonej, Adriannę. Atrakcyjna kobieta wpada Tomkowi w oko. Chłopak zaczyna porównywać ją z Emilią. Próbuje upodobnić narzeczoną do Ady, z którą przypadkowo kilkakrotnie spotyka się w Krakowie. Jedno z tych spotkań kończy się w hotelowym pokoju. Kilka tygodni później okazuje się, że Ada jest w ciąży. Tomek postanawia się oświadczyć. Przeżywa szok na wieść o tym, kim są rodzice Ady…"

Moja ocena: +4/6

poniedziałek, 18 grudnia 2017

[31] "Dwanaście niedokończonych snów" Natasza Socha

"Dwanaście niedokończonych snów"
Natasza Socha


"Dwanaście niedokończonych snów" to druga z serii tych, dedykowanych szczególnie w okresie świątecznym, w wykonaniu Nataszy Sochy. Jest drobny wątek, który nawiązuje do "Biuro przesyłek niedoręczonych", ale spokojnie..., bo śmiało można czytać każdą z osobna. Każda z nich to inna historia.
Bohaterkami są trzy wyjątkowe kobiety. Bardzo specyficzne i charakterystyczne :)
Momo to 28-letnia rozwódka. Prowadzi bardzo zaplanowane życie. Momo  ma sklepik. Galerię z różnymi, nietypowymi przedmiotami. Często nikomu już niepotrzebnym rzeczom daje drugie życie.
Pati jest matką Momo. Czym na co dzień zajmuje się? Jest tanatokosmetyczką. Od lat pracuje w zakładzie pogrzebowym. Zajmuje się pośmiertnym makijażem. Potrafi wydobyć z nieboszczyka spokój, piękno i dostojność. Na brak klientów, jakkolwiek to brzmi, nie narzeka. Dla niej umarli nie są tylko ciałem, bez funkcji życiowych. Ona ciągle widzi w nich ludzi, a z niektórymi nawet rozmawia tzn. mówi do nich. Oswoiła się ze śmiercią na tyle, że sama przestała myśleć o niej ze strachem
Należy wspomnieć i o mężu Pati, który z dnia na dzień zniknął z życia jej i córki. Zwyczajnie wyszedł z domu z jedną walizką, poinformował, że jedzie w dwutygodniową trasę, a potem po prostu nigdy nie wrócił.
Rebeka, cztery lata starsza siostra Pati. Nienawidzi reguł, zakazów i norm. Rebeka uczy historii w gimnazjum. Momo bardzo lubi swoją ciotkę :)
Czasem mam tak, że moje sny są bardzo intensywne i składają się z mniejszych i większych kawałków, które tworzą całość. Zupełnie w podobnej sytuacji jest Momo, gdzie główną postacią jej dwunastu snów, jest jedna, tajemnicza osoba, w charakterystycznym, zielonym swetrze. W każdym z nich pojawia się "On". Sen ciągle wraca, a Momo za każdym razem zadaje sobie pytanie, kim jest i bardzo chce zrozumieć sens tego, co tworzy się jej w głowie...
Sny są naszym życiem, choć nieco abstrakcyjnym. Z reguły nie przywiązujemy większego znaczenia do sennych obrazów. Niektóre zapamiętujemy na dłużej. Bywają i takie męczące. Nasza podświadomość ujawnia w nich to, o czym naprawdę myślimy.
Kim jest osoba, na którą cały czas podświadomie czeka Momo?
"Dwanaście niedokończonych snów" to równie oryginalna książka, jak wszystkie inne Nataszy Sochy. Klimat świąt w trochę nietypowym wydaniu. Autorka pisze jak jest, nie owija w bawełnę, a dodając swoje poczucie humoru i niebanalne spojrzenie na świat, tworzy historię inne od innych. Historia jest niezwykła ;)
P.S. Śliczna strona tytułowa :)

Książka z mojej biblioteczki.
Moja ocena: 5/6

wtorek, 12 grudnia 2017

[30] "Ponad wszystko" Nicola Yoon

"Ponad wszystko" 
 Nicola Yoon



Ilość stron: 328

Fajna książka dla młodzieży. Młoda dziewczyna cierpi na rzadką chorobę. Ma alergię... Jest uczulona na wszystko. Nigdy nie wychodzi z domu, który specjalnie dla córki, zaprojektowała jej matka, czyniąc go wyjątkowo sterylnym, pod każdym względem. Przychodzi czas, kiedy do domu po sąsiedzku wprowadza się chłopak Olly, ze swoją rodziną. Maddy zaczyna go obserwować przez okno. Zauważa, że jego ojciec wszczyna awantury w domu. Ollego i Moddy zaczyna łączyć silna więź. Początkowo mogą rozmawiać ze sobą jedynie za pośrednictwem internetu i przez szybę, bez szans na jakikolwiek dotyk. Szybko okazuje się jednak, że miłość jest silniejsza niż wszystkie zakazy i nakazy i postanawiają je złamać. Są zdecydowani zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę. Chcą być razem, mimo zagrożenia i gotowi są ponieść wszystkie konsekwencje, jakie wiążą się z ich wspólną ucieczki...
Książka lekka, ale momentami i poruszająca. Dla mnie od początku kryło się coś, co rzuciło moje podejrzenie, na prawdziwe oblicze choroby Moddy...Nieoczywista historia i różne oblicza miłości...
Książka została zekranizowana. Siostra pożyczyła mi egzemplarz, w którym jest kilka zdjęć z filmu

Moja ocena: +4/6

U nas już jest... :)

sobota, 9 grudnia 2017

"Opowieści o Świętym Mikołaju" Tamara Michałowska


"OPOWIEŚCI O ŚWIĘTYM MIKOŁAJU"
Tamara Michałowska

Wydawnictwo: Siedmioróg
Rok wydania: Wrocław 2016
Ilość stron: 96


Witam "pomikołajkowo" :) Sporo jest sposobów na czerpanie radości z racji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Czas na oczekiwanie można sobie umilić, sięgając zimowymi wieczorami po książki o tematyce świątecznej.
"Opowieści o Świętym Mikołaju" to jedna z naszych propozycji :)


Pięć klimatycznych opowiadań. Każde z nich przedstawia inną historię.  Np. o ojcu Gerwazym, któremu zwierzęta z wdzięczności za okazaną opiekę, pomagają sprawić, by do kościoła księdza, przybyli wierni na pasterkę w świąteczny czas...
Jest i historia o choince od leśnych elfów. By nie niszczyć drzewek, rosnących w lesie, dzieci i stryj Hilary dostają od Troszków maleńką choinkę, z poleceniem, by w noc przed Wigilią zasadzili ją przed swoim domem.


Wreszcie jest i opowiadanie o Świętym Mikołaju, który tym razem pisze list do dzieci, z nietypową prośbą o pomoc. Odzew na ów prośbę jest ogromna.. :)
 Bardzo fajnym opowiadaniem jest i historia o pierniczkach. Szef kuchni u Świętego Mikołaja, przemęczony pracą przed świętami zasypia na swojej zmianie, kiedy akurat w piecu "siedzą" pierniki...




Trzeba pamiętać również o listach do Świętego Mikołaja... ;)


Moje dzieci również tworzą w tym miokołajkowym okresie listę prezentów, które chciałyby znaleźć pod choinką ;) Pada 10 propozycji... Zostają one przeze mnie rozpatrzone, a żeby im w główkach za bardzo nie poprzewracało się, to tylko kilka z nich podlega realizacji, a i mnie dzięki tym małym marzeniom łatwiej jest dokonać wyboru, bo wiadomo, że chciałabym kupić im coś, z czego będą zadowoleni. Pierwsze opowiadanie z książki, było jednocześnie ostatnim dzwonkiem, do napisania przez dzieci podobnych list z prośbami ;)


"Opowieści o Świętym Mikołaju" to pięknie wydana książka, na kredowym papierze, z fantastycznie barwnymi ilustracjami. Ciepłe, klimatyczne opowiadania, przepełnione dobrocią, przyjaźnią, miłością i wzajemnym pomaganiu. Po zakończeniu każdego rozdziału, wplecione są przepisy, które można wykorzystać w kuchni, oraz opisy kilku zimowych ozdób, do samodzielnego wykonania przez dzieci :)


Miłym akcentem na końcu są słowa, jednej z weselszych kolęd "Pójdźmy wszyscy do stajenki", którą wspólnie z Milenką razem odśpiewałyśmy ;) Dodam, że książkę czytałyśmy wspólnie, każda z nas na zmianę, po jednej stronie. Adi tym razem był tylko słuchaczem ;)

"Opowieści o Świętym Mikołaju" można kupić TUTAJ

czwartek, 7 grudnia 2017

[29] "Noc i ciemność" Agata Christie

 "Noc i ciemność" 
Agata Christie



"Bogatą Amerykankę Ellie i lekkomyślnego utracjusza Michaela połączyła miłość od pierwszego wejrzenia. Nikt więc nie przejmuje się mezaliansem i klątwą. A przecież gdyby posłuchano rad starej cyganki, zamiast kilku zgonów mielibyśmy romantyczny happy end. Wśród kandydatów na mordercę są: wdowiec, dama do towarzystwa, genialny architekt i prawnik rodziny – każdy równie oddany ofierze.
Jest nastrój, wiarygodny portret psychopaty, autorka gra z czytelnikiem fair play, nic zatem dziwnego, że to jedna z najbardziej cenionych książek Agaty Christie."

Oj dawno już nie czytałam Agathe Christie... Sięgnęłam po nią przypadkiem. Pożyczyła mi ją siostra... Szczerze mówiąc grafika na stronie tytułowej i tytuł, jakoś specjalnie nie przyciągają mojej uwagi...  No ale nie oceniaj treści po okładce ;) Okazuje się bowiem, że treść jest całkiem ciekawa i chociaż z pozoru wydaje się być banalną, to jednak zakończenie udało się na tyle dobrze autorce, że oczy otwarły mi się ze zdziwienia... Polecam do przeczytania :)


Moja ocena: 5/6

P.S. I po Mikołajkach... My jakoś specjalnie nie przywiązujemy większej wagi do obdarowywania się prezentami tego dnia. Dzieci jak co dzień otwarły torebki, które w tym roku zastępują kalendarz adwentowy z pustymi kaloriami ;). Dostali zegary dekoracyjne do swoich pokoików. Dwa jednakowe, w takim samym kolorze. W ramach niespodzianki mikołajkowej pojechaliśmy do parku trampolin.
Za to babcia z ciocią pamiętają zawsze o dziecięcych świętach. Wpadły do nas dzisiaj na kawę. Adi i Milenka dostali pieniądze do skarbonki...
Adik był dzisiaj u fryzjera. Ma teraz znacznie krótsze włosy ;)




niedziela, 3 grudnia 2017

[28] "Tajemnica krzyczącego zegara" Andy Chandler

 "Tajemnica krzyczącego zegara" 
 Andy Chandler

 Wydawnictwo: Siedmioróg
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 93


Dzisiaj, w dobie gier komputerowych, smartfonów i tabletów ciężko dziecko zachęcić do czytania... W nasze ręce trafiła książka....... "Tajemnica krzyczącego zegara" Byłam ciekawa, czy będzie w stanie zainteresować mojego 11-latka, bo powiem szczerze, że lubi czytać, ale tylko lektury szkolne ;) Śmiało mogę stwierdzić, że seria z przygodami trzech, młodych detektywów, może zaciekawić młodzież.
Bob to typowy prymus, Pete najbardziej wysportowany z tej trójki i Jupiter, dosyć krępy chłopak. Prowadzą oni śledztwo dotyczące "krzyczącego" zegara. Niby zwykły budzik, ale kiedy włączony zostaje w nim alarm, to zaczyna wydawać przeraźliwe dźwięki. Chłopcy mają przeczucie, że za dziwacznym mechanizmem zegara, kryje się coś więcej. Jakaś zagadka, która w miarę rozwoju akcji przeradza się w prawdziwie kryminalną historię, taką z dreszczykiem prawdziwych emocji.
W pewnym momencie trop prowadzi do domu pana Hadleya, w którym poznają nieco zbuntowanego Harrego. Matka chłopca zajmuje się domem właściciela, a jego ojciec zostaje posądzony o kradzież wartościowych obrazów, należących do Hadleya. Tuż po zapadnięciu wyroku pana Smitha, Hadley oświadcza, że wyjeżdża za granicę ze względów zdrowotnych, jak twierdzi i prosi panią Smith o zaopiekowanie się domem, podczas jego nieobecności. Od tego momentu słuch po nim zaginął. Po pewnym czasie pieniądze, które zostawił wyczerpały się i niedługo potem pojawił się pan Jeeters, poszukujący mieszkania do wynajęcia. Pani Smith postanowiła mu wynająć górne piętro. Jeeters postawił swoje warunki. Chciał mieć absolutną ciszę. Wkrótce okaże się, że ów mężczyzna nie wynajął tego mieszkania przypadkowo...
Trójka przyjaciół bardzo angażuje się w rozwiązanie zagadki krzyczącego zegara. Obiecują też, że postarają się wyjaśnić sytuację z niesłusznym oskarżeniem pana Smitha..
Nie znam jeszcze poprzednich historii Andyego Chandlera z tej serii, ale nie przeszkadzało mi to w śledzeniu tej pt. "Tajemnica krzyczącego zegara", mimo że w pewnym momencie pojawia się postać Hugenaya, z którym młodzi detektywi mieli już do czynienia w poprzednich częściach, pracując nad rozwiązaniem innej tajemnicy. Wspominają, natykając się z Hugenayem, że ten w przeszłości uwięził ich już kiedyś na starym cmentarzu. Kim jest? Znanym w świecie złodziejem dzieł sztuki...
W całej historii sporo dzieje się. Wątki są dynamiczne i szybko zmienia się sytuacja detektywów. Ich talent do rozwiązywania zagadek, bystrość, umiejętność logicznego myślenia i inteligencja bardzo przydają im się w starciu z przestępczością. Choć wpadają w tarapaty, to w sprytny sposób potrafią wyplątać się z opałów, z którymi przyszło im się zmierzyć.
To lektura dla młodszych czytelników. Wątek nie jest jasny i przewidywalny. Tytuł ten może być fajnym prezentem dla miłośnika historii kryminalnych. Ta lektura może być wstępem do świata kryminałów dla dorosłych ;) Detektywistyczna zagadka, która wciąga, o całkiem ciekawym zakończeniu. Polecam :)

"TAJEMNICĘ KRZYCZĄCEGO ZEGARA" Tom 8, można kupić TUTAJ :), 
 Obecnie poszczególne części dostępne są w promocyjnych cenach :)

Mamy pierwszą niedzielę ADWENTU.
 Książka, która przenosi dzieci w nieco mroczny, owiany tajemnicą klimat sprawiła, że dzisiaj w torebkach, ukryte były... SLIMY