Na ten miesiąc wypożyczyłam z biblioteki powieści Ericy Spindler
" Pętla "
" Złodziej tożsamości "
" Opętanie "
A dla rozrywki i podrażnienia nerwów " Zachcianek " Katarzyny Michalak. Jak już coś zacznę to muszę skończyć, a " Poczekajkę " przecież przeczytałam ;)
Mam wolne do soboty, więc to ostatni tydzień, kiedy będę miała więcej czasu na czytanie. Później zbliżające się święta i zaległe godziny do nadrobienia sprawią, że będę pracowała po 10-12 godzin dziennie. Tym samym niewiele sił mi zostanie na to co lubię, czyli książki. Muszę korzystać póki mam luz, a dzieci w szkole i w przedszkolu ;)
Czytałam "Opetanie" i bardzo mi sie podobała,gdzies na początku bloga była notka o niej.Chyba jeszcze 2 inne miałam tej autorki i tez były spoko.Jestem tez ciekawa tej Michalak.Ja czekam z niecierpliwoscią na przesyłke od Miry z ksiażką "Przywróceni".Głosno było o niej i ciekawe jak mi podejdzie.Dziś dodam notke z "Ceny marzeń".
OdpowiedzUsuńA ja wzięłam się za "Córke kapitana" bo mam ja z bibiloteki a czas upływa żeby ja oddać.Przeczytałam narazie 60 stron,wydaje sie ciekawa,ma taki specyficzny klimat.zobaczymy co bedzie za 500 stron :-)
Ciesze się ze sprawiłam ci radośc :-) Miłego czytania.
OdpowiedzUsuńIwonka "Bezdomną" łykniesz pewnie w 1 dzień bo bardzo wciągająca jest.niestety smutnawo się konczy :-(
OdpowiedzUsuńTeż ciągle mam problem co wybrać.Bardzo chcę napjpierw czytac to co sobie kupuje ale szkoda mi tych z bibliotek oddać nie przeczytanych i tak w koło mam dylemat.U mnie w bibliotece wciąż remont i dobrze bo mnie nie kusi żeby cos nastepnego brać.